Jak użytkować samochód w zimę

Zima to bardzo trudna pora roku praktycznie dla każdej rzeczy, która nas otacza. Szczególnie na zewnątrz. Wszystkie rośliny i drzewa przechodzą trudny okres, niektóre nawet co się zdarza u mnie na działce tak zmarzną, że na wiosnę nie da się ich już uratować. Ale tutaj chciałem pomówić o samochodzie i o tym jak o niego w zimę dbać, ponieważ jest to najtrudniejszy okres dla naszych czterech kółek wymagający sporej uwagi.

Zacznijmy od tego, że nie powinniśmy w okresie zimowym nawet ruszać z parkingu bez zimowych opon. Jest to absolutna podstawa, naszego bezpieczeństwa jak i innych użytkowników drogi. Sporo osób może tego nie wiedzieć ale opony zimowe działają już o wiele lepiej od temperatur +7 stopni i w dół ze względu na inną mieszankę jaką się w nich stosuje. Jest ona specjalnie przystosowana do niskich temperatur asfaltu i jazdy na śniegu. Ważne też aby takie opony były w dobrym stanie, sprawdźmy na jesień wysokość bieżnika i w razie gdyby był za mały dobrze by było pomyśleć o kupnie nowego kompletu.

zaśnieżona droga

Silnik naszych samochodów także dostaje w kość w niskich temperaturach zwłaszcza te wysokoprężne. Bardzo ważną rzeczą jest aby po odpaleniu silnika w minusowej temperaturze, a nawet nie koniecznie nie wkręcać go na wysokie obroty i nie szarżować. Jest to największa głupota i pierwszy krok do poważnych awarii naszej jednostki napędowej. Należy poczekać aż osiągnie on optymalną temperaturę, w większości przypadków jest to 90 stopni, dlatego, że wtedy dopiero silnik jest gotowy do pracy.

W zimę trzeba także dbać o poziomy wszystkich płynów eksploatacyjnych, a także tych do spryskiwaczy. Pomaga on rozmrozić trochę przednią szybę przy rozruchu jak i podczas jazdy kiedy na jezdni jest dużo wody i błota bez niego się nie obejdzie. Sprawdzajmy także (może to być raz w miesiącu) poziom oleju silnikowego, bez którego za daleko nie pojedziemy – zawsze dobrze jest mieć go trochę w zapasie. Powinniśmy także sprawdzić stan naszych wycieraczek, które nie powinny zostawiać smug utrudniających widoczność.